Leczymy zwierzaki, które znamy z imienia.
Ogonek powstał w 2009 roku w dawnej pracowni krawieckiej na Podgórzu. Dziś jest nas jedenaścioro — plus siedem zwierzaków, które przychodzą z nami do pracy.
Zdjęcia można przesuwać
Wierzymy, że dobra weterynaria zaczyna się od cierpliwości. Od tego, że kot może chwilę posiedzieć w transporterze, zanim go wyjmiemy. Od tłumaczenia wyników tak długo, aż będą jasne. I od smakołyka — nawet dla tych, którzy gryzą.
Rośniemy razem z pacjentami
Jak kreski na framudze, którymi mierzy się wzrost dzieci — tylko u nas zamiast centymetrów są lata.
- 2009
Start w dawnej pracowni krawieckiej
Jeden gabinet, jedna lekarka i maszyna do szycia, której nie dało się wynieść. Stoi w poczekalni do dziś.
- 2013
Własne laboratorium
Wyniki krwi w 20 minut zamiast następnego dnia. Pacjenci odetchnęli. Opiekunowie jeszcze bardziej.
- 2016
Osobna poczekalnia dla kotów
Pierwsza taka na Podgórzu. Koty były zachwycone. Psy trochę mniej.
- 2019
Cyfrowe RTG i USG
Diagnostyka obrazowa od ręki — bez odsyłania na badania do innej przychodni.
- 2022
Stomatologia
RTG zębów i sanacja w znieczuleniu wziewnym. Uśmiechy naszych pacjentów wyraźnie pojaśniały.
- Dziś
Jedenaścioro ludzi i siedmioro rezydentów
Wciąż na Podgórzu i wciąż znamy pacjentów z imienia. To się nie zmieni.
Zespół i jego szefowie
Każdy z nas ma w domu kogoś, kto naprawdę rządzi. Kliknij kartę, żeby poznać człowieka po drugiej stronie smyczy.
Zajrzyj do środka

Recepcja 
Gabinet psi 
Poczekalnia dla kotów 
Pracownia USG 
Gabinet koci
Wizyta zapoznawcza jest za darmo.
Dla zwierzaków, które boją się weterynarza: 10 minut bez badania, za to z głaskaniem, smakołykiem i obwąchaniem gabinetu. Następnym razem będzie łatwiej.